Poniedziałek. Obudzona budzikiem wstałam wreszcie. Ubrałam się , jak zwykle , neonowo. Zjadłam wystawne śniadanie, czyli płatki z mlekiem. Nie mogłam się doczekać pójścia do szkoły, ze swomi najlepszymi przyjaciółkami, Honoratą i Wiktorią. Uczesałam się i porozmawiałam z rodzicami. We wspaniałym nastroju wyszłam z domu. Wreszcie doszłam do rynku, dziewczyny już były. Ale jakby coś ukrywały, więc podeszłam i spytałam prosto z mostu, co się stało. A one po prostu się odsunęły. I moim zielonym błyszczącym z podniecenia oczom ukazał się ON...
***
To jest zwiastun tej historii. Postacie są prawdziwe i one naprawdę istnieją ! Honorata i Wiktoria to naprawdę moje przyjaciółki. On też istnieje. A kto to? Dowiecie się w rozdziale 1 ! Jestem Marta. Jestem początkową "pisarką" . Niedługo nowa część ! Czekajcie , co będzie w sobotę. Moje gg to - 40991453 :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz